Analiza sylwetki (3/7) – figura X

Właścicielki figury o kształcie klepsydry to prawdziwe szczęściary. Nawet bez wsparcia stylisty ich ciała są kwintesencją kobiecości. Dobrze prezentują się praktycznie we wszystkim. Sylwetki typu X cechują się wręcz idealnymi proporcjami. Faceci tracą dla nich głowę niezależnie od tego czy są bardziej, czy mniej krągłe. Największą krzywdą – jaką może wyrządzić sobie klepsydra – jest ukrycie swojego ponętnego ciała pod bezkształtnym ubraniem. Chcąc tego uniknąć należy postawić na kobiecość i zmysłowość.
Aby sprawdzić, czy jesteś klepsydrą podziel obwód talii przez obwód bioder. Wynik powinien mieścić się w przedziale od 0,71 do 0,8.

Cechy sylwetki typu X:
– pełny biust
– krótka talia
– wyraźne wcięcie
– szerokość ramion równa szerokości bioder
– krągłe biodra
– mocne uda

Recepta osobistego stylisty na dobry wygląd:
Wybieramy garderobę eksponującą biust oraz spłaszczającą brzuszek. Podkreślamy przy tym kształt bioder oraz chwalimy się pięknie zarysowaną talią osy.

analiza sylwetki - typ X

Opis odpowiednich elementów górnej części garderoby:
– dekolty w serek
– biustonosze push-up
– bluzki kopertowe
– dopasowane topy i bluzki
– marynarki nisko zapinane (jednorzędowe), dopasowane, długość tuż poniżej talii
– wąskie klapy
– krótkie żakiety w wszywanym klinem z tyłu
– żakiety typu bolerko
– fasony gorsetowe (również bluzki, koszule)
– sukienki empire (odcięcie pod biustem)
– letnie sukienki bez ramion
– jednorzędowe płaszcze o linii A, z wszytym pasem na wysokości talii
– średniej szerokości paski o wyrazistej formie i kolorystyce

analiza sylwetki - typ X

Idealne dolne elementy stroju:
– sukienki w stylu lat pięćdziesiątych (obcisła góra, dopasowana talia i rozszerzany dół)
– spódnice rozkloszowane bądź plisowane
– długości od kolan lub do połowy łydki
– dżinsy z lekko obniżoną talią, sięgającą tuż poniżej pępka, nogawki proste, kolor jednolity
– szeroka konturowana talia (nieco wyższa z tyłu niż z przodu)
– luźne spodnie o prostych nogawkach i wysokiej talii
– fasony spodni z zaszewkami z tyłu
– buty na obcasie noszone do długich spodni (zakrywających obcas)

23 thoughts on “Analiza sylwetki (3/7) – figura X

  1. Witam :) – że jestem klepsydrą wiedziałam od zawsze ,bo to wyrażnie widać po mnie . Mam duży biust ,dużą pupę i talię .
    Kiedyś trochę się martwiłam tym ,bo jestem do tego dość niska , mam 160 cm i ciałka też trochę :)W młodości jeszcze było fajnie :) ,bo ważyłam ok 50 kg ,a różnica między biodrami i biustem zawsze była u mnie 30 cm , teraz mam 51 lat i kilogramów też mi przybyło …15 :),urosło też co nieco :) a tutaj zaglądam do Pana i co widzę ? Przelicznik :) u mnie wyszedł 0,67 . W biuście mam 110 , ramiona 111 , talia 75 ..koszmar:) i biodra równiez 111 . a ciuszki noszę 40, 42 . Faceci zawsze się za mną oglądali – wiadomo :) ,ale dlaczego robią to kobiety ?? :)Styl ubierania , jaki tutaj Pan przedstawił zawsze mi odpowiadał , właściwie z konieczności :) trudno kupić jakiś ciuszek ,żeby doskonale pasował na moją sylwetkę , nawet jak na pupie dobrze leży , to biust mój się w tym nie mieścił , zaczęłam więc kupować ołowkowe spódniczki i krótkie bluzeczki czy sweterki . zawsze strasznie mnie denerwowało jak za dużo materiału miałam w talii , a nie każdy ciuszek można poprawić przecież . Na szczęście dobrze się czuję w ubiorach z lat 50tych i mam dużo takich po mamie .Miło mi było przeczytać na Pana blogu i znależć potwierdzenie tego ,że dobrze wybrałam mój własny styl :) Dziękuję i pozdrawiam .

  2. W tym przypadku (wzrost 170 cm, szczupła i proporcjonalna budowa) wyznacznikiem długości sukienki powinny być… nogi! ;) Jeśli są zgrabne, pokazujmy je (długość przed kolano). W końcu atuty należy eksponować. Szczupłe i wysokie kobiety dobrze prezentują się również w – modnej ostatnio – długości do łydki. Jednak trzeba spojrzeć na siebie krytycznie i sprawdzić, czy taka długość zbytnio nie skróci i nie obciąży sylwetki. Ratunkiem mogą być buty na wysokim obcasie.

  3. Mam pytanie:) jaka długość sukienki i spódnicy jest odpowiednia dla klepsydry przy wzroście 170 i dość szczupłą sylwetką:)

  4. Jeśli wcięcie nie jest zbyt wyraźnie, można je zawsze ukształtować odpowiednim krojem (pisałem o tym przy okazji analizy sylwetki prostej oraz Y i T). Jeśli przyjmiemy, że idealne wymiary to 90/60/90, to różnica między talią a ramionami rzeczywiście wynosi 30 cm. Ale nie bawiłbym się w taką aptekarską precyzję. ;)

  5. Dziękuje za odpowiedz :) ale z tym wyraźne wcięcie w talii to wlasnie z tym jest mój proble :( bo niemoge odróżnić :( mam je napewno ale czy wyraźne ?Czy między ramionami a talii powinno byc około 30 cm tak jak to pisze na niektórych blogach?

  6. Wymiary wskazują na klepsydrę (nieco pełniejszą). Warto zrobić sobie zdjęcie w pozycji stojącej (w bieliźnie bądź obcisłej odzieży) na tle jasnej ściany. Takie zdjęcie najlepiej oddaje kształt sylwetki. Linia ramion powinna być (mniej więcej) równa linii bioder + wyraźne wcięcie w talii.

  7. Proszę mi powiedziec czy jezeli mam 172 cm. Szczupłą sylwetkę o rozmiarach 95 ramiona 76 talia i 95 biodra bez masywnej pupy to czy moge byc klepsydrą? Z góry dziękuje

  8. Witam serdecznie!
    W pierwszych słowach chciałabym podziękować za ten blog – nigdzie indziej nie znalazłam tak rzeczowych informacji w takim skrócie i prostym, konkretnym przekazie :)

    Po przeanalizowaniu swojej sylwetki stwierdzam, że najbardziej przypominam klepsydrę. Mam 168 cm wzrostu, jestem raczej szczupła, mam proporcjonalne biodra do ramion i wyraźną talię. Niestety mój biust nie jest duży i nie określiłabym go mianem „pełny”. Moim koszmarem jest zakup marynarki. Mało która dobrze na mnie leży. Kiedy przy wyborze rozmiaru kieruję się górną partią ciała (ramiona, biust) i wybieram 36 lub 38, najczęściej w talii zmieściłyby się dwie mnie. Wygląda to koszmarnie, jakbym miała na sobie źle dopasowany worek. Kiedy sięgam po rozmiar 34, idealnie podkreślający talię, marynarka w ramionach zazwyczaj trochę mnie ciągnie i nieładnie się marszczy przy okolicach pach. Co robić? I czy dekolty w serek przy niewielkim biuście też się sprawdzają?

    Drugie moje pytanie dotyczy sukni ślubnej. W najbliższym czasie czeka mnie wybór tej jednej jedynej :) Jaki fason byłby idealny? Jaki dekolt? Jak podkreślić niewielki biust? Jeśli ramiączka to szeroki czy wąskie, a może asymetryczne? Bardzo podobają mi się suknie z koronkowymi wstawkami przy dekolcie, odsłonięte plecy. Jednym słowem proszę o radę, jak powinna ubrać się klepsydra w dniu ślubu :)

    Z góry bardzo serdecznie dziękuję za wszelką pomoc :) pozdrawiam

  9. Taki krój będzie idealny dla wysokiej (ze względu na długość dołu) klepsydry. Aby nie skracać bardziej nóg, rekomenduję buty na obcasach (najlepiej cieliste lub pudrowe).

  10. witam gdzie mogę zakupić lub znaleść podobną sukienkę do tej szarej w prawym górnym rogu tą szarą z czarnymi dodatkami
    z góry dziękuję za pomoc

  11. Buty różowo-beżowe będą idealne. Jeśli nie boi się pani eksperymentów, polecam do tego zestawu torebkę w kolorze fuksji albo cytryny. Piorunujący efekt gwarantowany, zwłaszcza w połączeniu z chabrem :)

  12. Myślę że jest tak jak pan mówi czyli to co najważniejsze w mojej figurze jest podkreślone a,do tego czuję się bardzo dobrze w takim kroju,a to jest najważniejsze.Mam jeszcze jedno małe pytanie Sukienka jest chabrowa i chciałabym troszkę zaszaleć i włożyć różowo-beżowe buty według mnie pasują,a jaka jest pana opinia?I w jakim kolorze dodatki?POZDRAWIAM:-)

  13. Z opisu wynika, że taki krój powinien ładnie podkreślić figurę, ale pewności nie mam. Jest mi niezmiernie trudno wydać werdykt, nie widząc Pani, ani sukienki :) Proponuję stanąć naprzeciwko lustra i samodzielnie ocenić, czy fason nie zaburza proporcji. Jeśli Pani kształty są ponętnie zaakcentowane, można śmiało w niej wystąpić ;)

  14. Witam serdecznie,jestem typową klepsydrą bo mój wynik to o,8 mam małe pytanie dotyczące sukienki czy będzie odpowiednia do mojej figury;góra dekolt eksponująca biust talia obcisła,a okolicach brzuszka dwie zakładki i z tyłu dwie zakładki.Na biodrach lekko rozszerzana.Proszę o radę i z góry dziękuję.

  15. Bardzo dziękuję za konkretną odpowiedź. Z niecierpliwością czekam na kolejny wpis i z chęcią poddam się indywidualnej analizie sylwetki… jak i analizie kolorystycznej.

    To, że jestem klepsydrą wiem, tak samo jak to, że jestem typem letnim, ale ważne jest sprawdzenie dysproporcji w ciele i konkretnych pasujących kolorów do danej osoby – a tego niegdzie nie wyczytam. Bo o ile intuicyjnie wiem w czym mi dobrze, to nie ma to jak wprawne obiektywne oko
    (być może pasuje mi jakiś kolor zimy, wiosny bądź jesieni, a nawet o tym nie wiem).

    Bardzo doceniam pracę stylisty i warto, żeby każda kobieta zainwestowała w taką usługę, niż traciła mnóstwo pieniędzy na ubrania, których nigdy nie włoży.

    Na pewno się odezwę w sprawie spotkania, mam nadzieję, że znajdzie Pan czas… :)

  16. Ciało ludzkie jest trudne do sklasyfikowania. Ile osób, tyle różnych sylwetek. Ponadto występują figury mieszane, np. X z dysproporcją w kierunku A bądź X w kierunku T. Podane wzory są czysto poglądowe i nie są wyrocznią absolutną. Najważniejszy jest całościowy odbiór optyczny. Nie jestem w stanie ocenić Pani sylwetki na podstawie cyferek. Musiałbym Panią po prostu zobaczyć :)

    Jeśli dobrze się Pani czuje i wygląda w kroju empirowym, to znaczy, że jest on idealny dla Pani i opinie stylistek są mało ważne :P Zasady zasadami, ale liczy się indywidualne podejście, a nawet przyzwyczajenia danej osoby.

    Rzeczywiście sukienki empire wysmuklają i są zalecane również dla niskich kobiet. Skracając tułów, wydłużamy nogi, co jest bardzo ważne przy wzroście 157 cm :)

    Jeden z kolejnych wpisów poświęcę osobom niskim. Zainspirowała mnie Pani :)

  17. Hmmm…. mam pytanie, mam nadzieję, że znajdę na nie odpowiedź.

    Moje ramiona są tej samej szerokości co biodra i różnica pomiędzy talią a biodrami wynosi 0.65, a żeby klasyfikować się do klepsydry musiałabym mieć szerszą talię… co jest dla mnie dziwne. Tzn mam 65 cm w tali i 98 w biodrach i ramionach, więc wcięcie jest bardzo wyraźnie. Przy tej szerokości bioder musiałabym mieć w talii 70 cm, albo przy talii 65 cm biodra musiałyby mierzyć 92 cm by wg tego wzoru być klepsydrą.

    Wydaje mi się, że im szersze biodra i ramiona, które są równe i węższa talia, tym bardziej kobieta jest klepsydrą :) Więc ten współczynnik wydaje mi się, że jest nie do końca adekwatny do rzeczywistości, możliwe, że to pomyłka we wpisywaniu.

    Na pewno nie jestem gruszką, bo ramiona są tej samej szerokości, co biodra (wręcz identycznej :P) i nie mam wysoko umiejscowionej talii. Przy tym jestem niska (157 cm) i moimi wadami są dość spore uda i może troszkę za dużo tłuszczyku na ramionach… no i krótkie nogi ale tego ostatniego nie zmienię… Nie wiem czy te dodatkowe cechy mają wpływ na ocenę sylwetki, ale wolę podać.

    Druga sprawa (krótsza tym razem :P) to kwestia długich sukienek empirowych. Spotkałam się z opinią stylistki, że absolutnie zabronione, bo ukrywam talię… tyle, że ja się czuję w takiej bardzo dobrze, mam wrażenie, że jestem wtedy wyższa i duży dekolt V super eksponuje biust, którego wstydzić się nie muszę… Dlatego pytam jak to jest… bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam, że Pan poleca ten fason przy mojej figurze :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.