Nie daj się na wyprzedażach!

Wyprzedaże ruszyły pełną parą. Łatwo ulec pokusie i wrócić do domu z mnóstwem niepotrzebnych ubrań. Często już po wyjściu ze sklepu żałujemy swojego wyboru. Dzieje się tak, ponieważ detaliści zastawiają na nas rozliczne sidła, w które bardzo łatwo wpaść.

Wiele osób, zwłaszcza podczas wyprzedaży, odczuwa tzw. dysonans pozakupowy wynikający z braku potwierdzenia słuszności swojej decyzji zakupu. Może na to wpływać wiele czynników: zmęczenie (mamy dość biegania po sklepach i bierzemy co popadnie), zbyt nachalny sprzedawca (wywierający silną presję), decyzja podjęta pod wpływem impulsu, emocji (promocja, obniżka) lub mylne wyobrażenia (np. „te spodnie są trochę za ciasne, ale przecież za 2 tygodnie schudnę i będą jak ulał” – nie łudź się, nie schudniesz).

Oto jak sobie radzić w trakcie zakupowego szaleństwa:
– unikaj robienia zakupów na ostatnią chwilę (tuż przed daną okazją),
– nie czekaj na kolejne obniżki (najlepsze kąski oraz popularne rozmiary znikają w pierwszej kolejności),
– zastanów się dużo wcześniej czego tak naprawdę potrzebujesz i szukasz, spisz poszczególne elementy,
– zrezygnuj z kupowania rzeczy, na które Cię stać nawet przed obniżką (kolejny t-shirt za 39,90 zł, który wcześniej kosztował 59,90 zł – to żadna okazja),
– na wyprzedażach wybieraj unikaty, ubrania lepszych marek, na które nie było Cię stać w sezonie,
– jeśli brakuje Ci zdecydowania, rób zakupy z osobą, która pomoże, doradzi lub nawet wyręczy (np. ja),
– nie daj się zbałamucić sprzedawcom (oni nie zawsze pragną Twojego dobra, głównie zależy im na utargu),
– zawsze szukaj potwierdzenia swojego wyboru (odpowiedz sobie na pytania: „Do czego to będzie pasować?”, „Czy naprawdę będę w tym chodzić?”, „Czy nie mam już w szafie czegoś podobnego?” itp.),
– w przypadku droższych ubrań staraj się wybierać modele o klasycznej formie (posłużą Ci na dłużej, bez względu na zmieniające się trendy),
– dokładnie obejrzyj wybraną rzecz pod kątem jakości, ewentualnych wad (podczas wyprzedaży sprzedawane są również ubrania sprzed kilku sezonów, które zalegają w magazynach),
– unikaj zakupowych godzin szczytu: 16:00-19:00 w tygodniu, popołudnia i wieczory w weekendy (wtedy galerie handlowe przypominają pola bitew),
– nie kupuj bez przymierzania (nawet jeśli coś jest tanie, powinno dobrze leżeć).

Powodzenia!